Oddaj swoje ściany w dobre ręce - sypialnia

Pomieszczenie, które każdemu z nas kojarzy się z czymś innym. W pierwszej kolejności wielu z nas przywoła w myśli wspomnienie naszej sypialni w domu rodzinnym, która kojarzyła nam się z poczuciem bezpieczeństwa. Być może inni wrócą myślami do sypialnia urządzonej w jednym z hoteli, w którym spędzili ostatnią noc, a która zachwyciła ich swoim wystrojem. A może pojawi nam się w głowie dopiero wyobrażenie sypialni, tej wymarzonej, która od samego progu pozwoli nam doznać ukojenia i zachęci nas do odpoczynku…

Myśląc o takiej właśnie sypialni otwieramy się na spotkanie z wnętrzem, które pobudza wszystkie nasze zmysły. Wyobrażam sobie, że pod stopą czuć pluszowy dywan albo wykładzinę, a naszym oczom ukazuje się delikatnie zaaranżowane, ciepłe światło, które otula nas swoim subtelnym blaskiem. Naprzeciw wychodzi nam wygodne łóżko, zapewne z tapicerowaną ramą i wezgłowiem, a wszystkie tekstylia sypialniane samą barwą i fakturą kołyszą nas do snu. Przenosząc wzrok na ściany takiego pomieszczenia oczekujemy umiaru, w końcu jest to miejsce wyciszenia i relaksu, jednak nikt nie czułby się dobrze w sypialni, która jest nijaka.

Sypialnia luksusowego apartamentu Nature w wieżowcu - ikonie przy Złotej 44. Na ścianie fresk Ornante naśladujący galaktykę.

Sypialnia luksusowego apartamentu Nature w wieżowcu - ikonie przy Złotej 44. Na ścianie fresk Ornante naśladujący galaktykę. 

Skoro mamy już w głowie wyobrażenie wymarzonej sypialni, wiemy już jaką atmosferę chcemy tam uzyskać, pozostaje przejść do najważniejszego - dekoracji. Myśląc o wykończeniu jakiegokolwiek pomieszczenia w pierwszej kolejności zawsze zastanawiam się nad jego przeznaczeniem i funkcjonalnością, a dalej nad ponadczasową bazą, która stanowić będzie tło dla wyszukanych akcentów. W przypadku sypialni taką bazę stanowić będzie połączenie podłogi i łóżka - ważne by te elementy perfekcyjnie ze sobą korespondowały. Nawet, gdy łóżko jest mocnym akcentem we wnętrzu, nie może ono konkurować z podłogą, która pełni rolę wyciszającą i na odwrót. Tym, co buduje klimat sypialni, są mocniejsze akcenty, które mogą zostać z czasem zmienione, na tle nienachalnej bazy jaką jest łóżko i podłoga. Wdzięczną przestrzenią do eksperymentów, która tworzy luksusowe i przytulne wrażenie, jest ściana za łóżkiem. Może ona stać się dominantą we wnętrzu, do której będą nawiązywać inne wymienne akcesoria - poduszki, pościel, narzuta.

Za pomysłem dekorowania ściany za łóżkiem przemawia na przykład argument, że nasza głowa jest zazwyczaj zwrócona w drugą stronę, a więc nasz wzrok nie będzie koncentrował się na detalach aranżacji ściennej. Przeciwległa ściana powinna pozostać gładka, by nie rozpraszała procesu zasypiania. Jeśli padnie pomysł zaaranżowania ściany za łóżkiem np. w formie dekoracyjnej tapety - nie decydujmy się na tzw. deseń czyli “powtarzalny wzór”. Wybór kropek, kwiatków, kratki czy pasów powielony na dużej powierzchni jest bardzo trudny i wymaga niesamowitego wyczucia, żeby nie przytłoczyć wnętrza. Zdecydowanie ciekawsze i łatwiejsze w aranżacji są wzory, które zostały zaprojektowane indywidualnie jako całość, a nie powstały z powielenia małego fragmentu na całą ścianę metodą kopiuj-wklej. Tego typu wzornictwo momentalnie nadaje wnętrzu charakteru, jest oryginalne i przykuwa wzrok. Nie znudzi się też tak szybko jak odbity w nieskończoność “wzorek”, który może stać się dla nas dość szybko męczący, a przecież nie chcielibyśmy tego szczególnie w sypialni.

Po prawej przykład nachalnego powtarzalnego wzoru i agresywnego koloru tapety, który narzuca styl całego wnętrza i z pewnością nie sprzyja wyciszeniu. Po lewej piękna subtelna dekoracja ściany, która delikatnie podkreśla charakter wnętrza i doskonale koresponduje z kolorem mebli i tekstyliów.

Po prawej przykład nachalnego powtarzalnego wzoru i agresywnego koloru tapety, który narzuca styl całego wnętrza i z pewnością nie sprzyja wyciszeniu. Po lewej piękna subtelna dekoracja ściany, która delikatnie podkreśla charakter wnętrza i doskonale koresponduje z kolorem mebli i tekstyliów. 

Wybór ściany do dekoracji jest kluczowy i powinien współgrać z pozostałą przestrzenią, stąd popularność najprostszego rozwiązania jakim jest tapeta za wezgłowiem łóżka. Tutaj nikt nie posądzi nas o przesadę, jeśli wybierzemy oryginalny, nie narzucający się wzór. Można jednak pójść o krok dalej i zaaranżować w tapecie fragment nie jednej, ale dwóch ścian. W tym przypadku konieczna będzie konsekwencja w doborze wzoru - w przypadku tych projektowanych indywidualnie można dopasować dwa pasujące do siebie fragmenty, które mimo rozdzielenia, będą ładnie się uzupełniać. Można także pokusić się o obramowanie okładziny ściennej sztukaterią, np. na ścianie ponad stolikami nocnymi w formie dekoracyjnych pasów. Ciekawym pomysłem do rozważenia jest przejście tapetą z jednej ściany również na sufit, np. ponad łóżkiem. W tym przypadku najlepiej będzie trzymać się szerokości wezgłowia i pociągnąć taki dekoracyjny pas np. na fragment sufitu podwieszanego nad łóżkiem. Oryginalnym rozwiązaniem będzie zastosowanie tapety wyłącznie na suficie w sypialni. Umieszczenie tego typu dekoracji w ramie ze światła nada pomieszczeniu wyjątkowo przytulny charakter. W tej sytuacji dekoracyjny sufit stanowić będzie oś kompozycji wnętrza i wszelkie pozostałe płaszczyzny muszą poddać się tej dominancie.

Przykład realizacji fresku Ornante z wykorzystaniem powierzchni sufitu - apartament pokazowy w Olsztynie, wzór Caracas.

Przykład realizacji fresku Ornante z wykorzystaniem powierzchni sufitu - apartament pokazowy w Olsztynie, wzór Caracas. 

Równie ważna jak wybór wzoru oraz przestrzeni do wytapetowania w sypialni jest także decyzja co do samej okładziny ściennej. W związku z tym, że oferta jest ogromna, selekcja może nastręczać trudności. Warto jednak zagłębić się w tym temacie i zwrócić uwagę w szczególności na kilka detali.

1) Jakość materiałów

Sypialnia jest miejscem, w którym spędzamy dużo czasu - musimy zadbać o to, żeby wybrane przez nas elementy wykończenia wnętrza były przede wszystkim bezpieczne dla użytkowników. Czasami decydujemy się na tanie tapety, z myślą o tym, żeby za jakiś je zmienić. Nie ma w tym nic złego pod warunkiem, że są one dla nas bezpieczne, a tego zazwyczaj już nie mogą zagwarantować producenci, którym zależy na niskiej cenie, a nie jakości. Po pierwsze zwróćmy więc uwagę na to, z czego jest wykonana wybrana przez nas tapeta - czy nie jest produkowana z toksycznych substancji, które mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie domowników. Najprostszym sposobem jest zwrócenie się do sprzedawcy/producenta z prośbą o atest higieniczny - jeśli dany produkt go posiada, możemy być pewni, że jest bezpieczny dla nas i naszych dzieci. Równie ważny przy wyborze materiału, z którego wykonana jest tapeta jest stopień paroprzepuszczalności. Niektóre tapety np. winylowe nie przepuszczają powietrza ze ściany i od ściany, a co za tym idzie nie są otwarte dyfuzyjnie. Zdarza się także, że w pogoni za niską ceną producenci używają toksycznych, rakotwórczych tuszy, które wydzielają opary. Tego typu opary mogą powodować alergię. Warto zwrócić uwagę na zapach tapety - jeżeli już w sklepie na małym fragmencie wyczujemy intetsywną chemiczną woń to możemy być pewni, że ten sam zapach zaprosimy do swojej sypialni i będą go wdychać domownicy.

2) Grafika bez zarzutu

Jeżeli mamy już pewność co do jakości wybranej przez nas okładziny, zweryfikujmy samą grafikę. Czy daje wrażenie ordynarnej fototapety, czy jest artystyczna/malarska. Czy kolory są mocno nasycone, czy wręcz przeciwnie pastelowe/delikatne. W przypadku szlachetnych okładzin ściennych, które najlepiej wyglądają we wnętrzu, obowiązuje odwrotna zasada niż w przypadku zdjęć. Ścian nie oglądamy z bliskiej perspektywy, a więc nie zależy nam na fotograficznej rozdzielczości. Także kolory powinny być subtelne - wtedy nie przytłoczy nas ich odbiór w dużym formacie, takim jak format ściany. Musimy mieć na uwadze, że to, co podoba nam się na niewielkim fragmencie w sklepie, niekoniecznie będzie dobrze wyglądać na całej ścianie. Jak już to zostało powiedziane we wstępie - w sypialni potrzeba nam w szczególności umiaru, ściany nie powinny krzyczeć kolorami i agresywnymi wzorami.

3) Kadrowanie

Jeżeli decydujemy się na wzór, który nie jest deseniem, czyli powtarzanym przez całą ścianę motywem - kluczowe jest wykadrowanie wzoru pd wymiar ściany. Każda ściana jest inna i należy do niej dopasować wzór, a także uwzględnić przy kadrowaniu wszystko to, co znajdzie się przy ścianie. Wyobraźmy sobie piękny kwiatowy motyw, który zostanie zasłonięty wezgłowiem łóżka. W każdym zatem przypadku, gdy decydujemy się na wzór, który tworzy pewną całość, powinniśmy najpierw zobaczyć kadr przygotowany specjalnie pod wymiar naszej ściany. Takie kadry zawsze otrzymamy od projektantów wnętrz czy architektów, przygotowują je także producenci wyższej klasy okładzin ściennych, którym zależy na zadowoleniu Klienta. Mimo, że w niektórych sytuacjach tego typu wizualizacja może być odpłatna - warto się na nią zdecydować. Zaoszczędzi ona nam rozczarowań, jeśli okaże się, że kadrowanie w katalogu zupełnie odbiega umiejscowienia wzoru na naszej ścianie. Niezbędne jest także zadbanie o kadr w przypadku bardzo nieregularnych ścian - bardzo wysokich lub bardzo szerokich. Musimy mieć pewność, że dany motyw pojawi się na wybranej przez nas płaszczyźnie zgodnie z naszymi oczekiwaniami, a nie karykaturalnie duży lub tak mały, że aż niewidoczny.

Projekt indywidualny fresku Ornante z wykadrowaniem idealnym pod nieszablonową ramę łóżka Klienta. Panorama sawanny została nieco uniesiona, żeby nie zasłaniało jej wezgłowie. Dzięki malarskim akcentom i wyważonej kolorystyce fresk Ornante przypomina bardziej malowidło ścienne niż fototapetę.

Projekt indywidualny fresku Ornante z wykadrowaniem idealnym pod nieszablonową ramę łóżka Klienta. Panorama sawanny została nieco uniesiona, żeby nie zasłaniało jej wezgłowie. Dzięki malarskim akcentom i wyważonej kolorystyce fresk Ornante przypomina bardziej malowidło ścienne niż fototapetę. 

Podsumowanie

Efekt wow w sypialni jest możliwy, wystarczy pamiętać o kilku prostych zasadach. Wybór powierzchni do wytapetowania będzie determinował rodzaj wzoru. Jeżeli mamy do dyspozycji małą ścianę - niech to będzie dominujący akcent w sypialni. Decyzja o wytapetowaniu sufitu musi być dobrze przemyślana pod kątem wyboru szlachetnego motywu, który nie będzie utrudniał nam zasypiania. Koniecznie zwróćmy uwagę na ekologię i certyfikację materiału, który zamierzamy położyć na ściany - nasze zdrowie jest tutaj najważniejsze. Nie ufajmy też wyłącznie naszej wyobraźni - lepiej zobaczyć wcześniej zwizualizowany efekt końcowy.

Jeżeli rozważasz dekorację ścienną w sypialni - zgłoś się do nas ! ( kontakt@ornante.pl) Zajmujemy się kompleksową obsługą Klienta - począwszy od projektowania wzoru we wnętrzu po montaż. Z nami możesz również zrealizować swój własny pomysł na ścianę w sypialni nie ograniczając się do narzuconych wzorów. Nasze zaplecze graficzne pozwala nam zrealizować projekt indywidualny, który zostanie dopasowany do danego wnętrza. Oferujemy bezpłatną wizualizację ze zdjęcia z wykadrowaniem wzoru pod wymiar ściany. Dzięki temu oraz zamówieniu próbek produktu - nasi Klienci dokładnie wiedzą, jakiego efektu końcowego mogą się spodziewać. Fresk Ornante to produkt najwyższej jakości - nie musisz obawiać się niskiej jakości druku czy nieekologicznych komponentów. Technologia tworzenia fresków opiera się o strukturę z naturalnego tynku, co przekłada się na piękny, artystyczny efekt na ścianie. Fresk nie jest płaski, dzięki czemu jego struktura może zostać wspaniale wyeksponowana grą światła.

Zaufaj polskiej manufakturze Ornante i oddaj swoje ściany w dobre ręce :)