Fresk ścienny we wnętrzu neoprowansalskim

Wiekopomna kraina, Francja, bryza morza Śródziemnego, pola lawendy, zielona natura, cisza… To właśnie Prowansja. Pejzaże, tak malownicze, że nie powstydzili się uwiecznić ich w swoich dziełach artyści tak wielcy jak van Gogh czy Picasso. Arkadyjskie krajobrazy, które od lat przyciągają tych, którzy pragną zjednać się z naturą, poczuć sielskość malowniczej wsi, doznać spokoju i ukojenia. Zamiejscowi zauroczeni tą rajską krainą, postanowili odtworzyć jej klimat także w innych zakątkach świata. Tak właśnie narodził się styl prowansalski.

Rzesza architektów odzwierciedlała nieco wyidealizowany obraz prowansalskiego domu w swoich projektach. Z czasem pokuszono się o szczyptę nowoczesności i ukształtował się unowocześniony styl zwany neoprovance. Kolory takie jak beż, biel i błękit definiują styl neoprowansalski. Oprócz niewątpliwej wartości estetycznej, zastosowanie francuskiego wystroju, dzięki swojej kolorystyce i naturalnym dodatkom może nieść także wartości niematerialne, takie jak spokój, relaks i lepsze samopoczucie. Przyjrzyjmy się bliżej wybranym jako wyznacznik Prowansji kolorom, ich zastosowaniu we wnętrzach oraz roli, jaką może odegrać fresk ścienny. Biel – niewinność i czystość. Przebywając w pokoju, w którym dominuje biel, odczuwamy spokój, nasze emocje są stonowane. Dzięki swojej transparentności daje dużo możliwości do łączenia go z całą paletą barw. Domieszkę bieli znajdziemy w beżu, kolejnym kolorze charakterystycznym dla neoprovance. Beż to kolor neutralny, zrównoważony, często wysublimowany. Jego akcent dodaje ożywienia, działa na nas relaksująco i odprężająco. Dopełnieniem palety, z którą utożsamiamy styl neoprowansalski stał się błękit. Za czasów starożytnych, był on jednym z najdroższych barwników, wydobywany z kamienia lapis lazuli, o wartości zbliżonej do złota. Kojarzony od zawsze z bóstwami, takimi jak Zeus, Atena, a w dobie Chrystusa łączono go z postacią Maryi. Okres romantyzmu przypisał błękit duszy, która swoją delikatnością i mistycznością najbliższa była boskim ideałom. Na przestrzeni czasów, architekci wykorzystują jasne odcienie niebieskiego w celu uspokojenia, wyciszenia. Pojawiają się także teorie, że błękit pomaga w komunikacji. Połączenie tych trzech, wysublimowanych barw zyskuje we wnętrzach spokój, ale i przytulność. Często daje dobre skojarzenia z miejscem, w którym takową kompozycję zastosujemy. Fresk ścienny, który wykonany zostanie w barwach nowoczesnej Prowansji może dodać wnętrzu cech, jakie ludzie starają się uzyskać w swoich domach.

Nieodzownym elementem domu południowo-wschodniej Francji stało się także drewno, którego widoczne oznaki starzenia dodawały tylko dodatkowego uroku. W tym momencie proste, nowoczesne kształty są fundamentem tej koncepcji. Białe, postarzałe meble o symetrycznych kształtach uzupełniają srebrne oraz szklane dekoracje, delikatne wazony, w których króluje atrybut słonecznej Prowansji – lawenda. Sygnatura tej rośliny może idealnie komponować się nie tylko w wazonie, ale i jako fresk ścienny. Przystrojenie tak charakterystycznego dla neoprovance pomieszczenia opiera się na naturalnych tkaninach, takich jak len, bawełna czy płótno. Materiały, które nie tylko cieszą oko, ale także wprowadzają urokliwy, liryczny nastrój. Bezpretensjonalny styl neoprowansalski kojarzyć się ma z łąką, świeżymi ziołami, klimatem historycznej, francuskiej wsi.

Jeżeli podczas czytanie powyższego artykułu zamarzyło Ci się francuskie wnętrze, freski Ornante mogą być dla Ciebie wspaniałą inspiracją. Mogą wręcz wygenerować pożądany, styl neoprowansaski. Jego prostota, opiera się na bieli, oraz dodatkach, które cieszą oko. Możemy zaproponować błękitne zasłony, szklane wazony, w których zaaplikować warto świeże kwiaty, świeczniki w kolorze srebra, które dodadzą nowoczesności, a wieczory spędzone przy świecach na pewno staną się jeszcze przyjemniejsze i bardziej relaksujące.